07 Mar 2019

5 darmowych narzędzi od Google, z których warto korzystać.

5 darmowych narzędzi od Google, z których warto korzystać.

Google to nie tylko najpopularniejsza wyszukiwarka stron internetowych. To również wiele narzędzi pomagających właścicielom stron. W tym wpisie znajdziecie 5 najważniejszych narzędzi dzięki, którym poprawicie wyniki waszych witryn.

1. Google Analytics

Podstawa dla każdej strony internetowej. Obszerne, analityczne narzędzie pozwalające na zbieranie danych z wielu dziedzin. Dzięki Google Analytics (GA) sprawdzimy między innymi dane na temat użytkowników , ich zachowania, ścieżek zakupowych jakie obierają i kiedy opuszczają nasz serwis.  Szczegółowa analiza danych zawartych w GA może nam wiele powiedzieć o naszej stronie i tym co zniechęca użytkowników. Być może ścieżka zakupowa jest za długa? Możliwe, że strona nie działa poprawnie, w którejś z dostępnych przeglądarek. Te informacje można uzyskać po analizie danych z Google Analytics. Wystarczy odpowiednio spojrzeć na raporty i wyciągnąć z nich wnioski. Dla prawdziwych ekspertów od Google Analytics został przygotowany oficjalny certyfikat. Żeby zostać certyfikowanym ekspertem Google Analytics należy zdać egzamin na co najmniej 80%.

Zalety płynące z posiadania Google Analytics

  • Dostęp do szczegółowych informacji na temat użytkowników. Na przykład wiek, lokalizacja rodzaj urządzenia, przeglądarka.
  • Śledzenie odbiorców strony w sklepie w czasie rzeczywistym.
  • Możliwość śledzenia ścieżek konwersji i statystyki dotyczące sprzedaży w sklepie.
  • Integracja z innymi narzędziami tj. Google Ads, Search Console, zewnętrzne oprogramowanie e-commerce.
  • Tworzenie zaawansowanych raportów.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat Google Analytics sprawdź ten poradnik.

2. Google Search Console

Narzędzie dla webmasterów. Prezentowane w nim informację dotyczą wyników wyszukiwania. W raporcie skuteczność sprawdzimy statystyki strony pod względem fraz, pozycji i kliknięć. Podstawowe narzędzie pracy każdego pozycjonera. Warto je mieć, żeby wiedzieć na jakie frazy naszą strona pojawia się w wynikach wyszukiwania i jakie pozycje słów kluczowych. Dzięki temu narzędziu sprawdzimy stan naszej strony w indeksie wyszukiwarki, występowanie błędów 404, a także poprosimy o dodanie nowo powstałej podstrony do indeksu. Ułatwia prace każdego kto zajmuje się zarządzaniem strony internetowej w wyszukiwarce Google. Znajdziesz w nim wszystkie najważniejsze informacje od robotów Google w jednym miejscu. Można je połączyć z Google Analytics i otrzymać dostęp do nowego raportu.

3. Google Tag Manager

Podobnie jak powyższe Google Tag Manager to bezpłatne narzędzie udostępnione przez Google. Jednak na tym podobieństwa się kończą. Głowna funkcjonalność przedstawiona jest już w nazwie – tworzenie i zarządzanie tagami. Nie takimi jak w mediach społecznościowych a tagami marketingowymi (np. Google Ads, Facebok), które pozwalają śledzić dane. Za pomocą tego narzędzia marketingowiec może implementować wiele tagów bez angażowania IT. Wystarczy, że panelu GTM utworzy kontener (jest to fragment kodu GTM w którym narzędzie implementuje zmiany) i za jego pomocą zainstalować odpowiedni kod śledzenia danego narzędzia. Za pomocą reguł możemy określić kiedy i gdzie powinny działać dane tagi np. kod śledzenia konwersji Google Ads powinien być aktywny tylko na stronie potwierdzającej jej wykonanie. Na pierwszy rzut oka urządzenie wydaje się skomplikowane jednak po bliższym zapoznaniu się z panelem obsługi nie powinno sprawiać problemów. W sieci widnieje wiele poradników, z których można skorzystać.

4. Google Trends

Google Trends zbiera dane na temat popularności fraz wyszukiwanych przez użytkowników. Dane prezentowane są w formie wykresu czasu i popularności. Jednak popularność nie jest prezentowana jako dokładna wartość a wielkość procentowa. Dane możemy filtrować przez pryzmat państwa, zakresu czasu oraz medium wyszukiwania (grafika, Youtube itp.). Każdy użytkownik internetu znajdzie tu wiele interesujących ciekawych treści i sprawdzi jakie frazy są najpopularniejsze danego dnia, tygodnia a nawet roku. Dostępne są roczne zestawienia od 2008 roku. Narzędzie jest na tyle ciekawe i wciągające, że każdy znajdzie coś dla siebie. Co najlepsze przydaje się również w pozycjonowaniu stron internetowych sprawdzimy, jaka fraza jest częściej wybierana przez użytkowników. Porównać możemy do pięciu fraz. Dane przedstawiana są też dla województw. Używane odpowiednio dostarczy wiele przydatnych informacji.

5. Page Speed Insight

Choć szybkość ładowania strony wpływa na pozycje dopiero od lipca 2018 większym stopniu wpływa na konwersje. Google w oficjalnym komunikacie podaje, że wolne strony dalej mogą wyświetlać się wysoko jeżeli posiadają unikalną i ciekawą treść. Mimo wszystko zadbać o szybkość strony ze względu na przyzwyczajenia użytkowników. Im strona szybciej działa tym szybciej i chętniej decydujemy się na zakupy. Strony działające powoli są odrzucane przez użytkowników internetu. Im szybciej tym lepiej. Nie jest to oczywiście jedyny czynnik, który wpływa na konwersje ale warto mieć na uwadze, że klient w internecie jest niecierpliwy i jeżeli strona konkurencji działa szybciej skorzysta właśnie z niej. Nie dla każdego jest to oczywiste a o sprawę powinno się już zadbać na etapie tworzenia strony.
Latem 2015 roku po raz pierwszy w historii liczba wyszukań na urządzeniach mobilnych przewyższyła zapytania desktopowe. Poskutkowało to zmianą polityki oceniania podstron przez Google i uruchomieniem mobile index first. W skrócie oznacza to, że ocenie poddawane są wersję mobilne stron internetowych i na tej podstawie tworzony jest ranking stron w wyszukiwarce. Oczywiście jest to jeden z czynników rankingowych. Pamiętajmy też że w związku z mobile first index strony źle zoptymalizowane pod kątem szybkości. mogą zostać gorzej ocenione. Warto też zadbać o tę kwestie.

Co jednak jeśli strona działa wolno? Z pomocą jak zwykle przychodzi Google.

Optymalizacja szybkości strony z Google Speed Insight

W pierwszej kolejności wpisujemy adres strony i klikamy przycisk analizuj, chwili czekamy i naszym oczom ukazują się wyniki. Podzielone są na dwie sekcje „na komórki”, i „na komputery”. Każda sekcja dostaje osobną ocenę w skali od 0 do . Wynik szybkości ładowania na urządzeniach mobilnych jest czynnikiem rankingującym.

Pod ogólna oceną znajdziemy elementy wymagające poprawy i całkowity czas ładowania witryny prze przeglądarkę. Jeśli strona działa szybko, nie ma konieczności, żeby coś poprawiać, chyba że czujemy taką potrzebę. Jeśli jednak wynik nie jest zadowalający nie zostaje nic innego jak przyjrzeć się dokładnie. Na początek najlepiej wybrać elementy, które w największym stopniu opóźniają ładowanie naszej stronie. Niektóre sprawy takie jak minifikacja kodu możemy załatwić w kilka minut, inne wymagają więcej czasu, ale warto zająć się wszystkim. Należy tylko pamiętać, żeby wprowadzone zmiany weryfikować krok po kroku a nie po całkowitej optymalizacji szybkości. Gdyby coś poszło nie tak, to wystarczy cofnąć się o krok, a nie szukać elementu, który popsuł stronę. Przed przeprowadzeniem optymalizacji szybkości obowiązkowo utwórzcie kopie zapasową strony!

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *