Otwarte Pon - Pt 08:00-17:00

Wpływ koronawirusa na trendy w wyszukiwarce

W obliczu koronawirusa reklamodawcy zostali podzieleni na dwa skrajne obozy – tych, którzy na pandemii tracą i tych, którzy na niej zyskują. W pierwszej grupie przedsiębiorcy masowo ograniczają budżety do minimum lub całkowicie wstrzymują się z działaniami. W drugiej zaś zauważalny jest wzrost wydatków, za którym idzie niespotykany dotychczas wzrost w zakresie kliknięć. Kto zyskuje? Kto traci?  W tym artykule przyjrzymy się poszczególnym branżom, które najmocniej zareagowały na pandemię koronawirusa w Polsce.

Turystyka vs koronawirus

Na samym wierzchołku góry lodowej znalazła się branża turystyczna, w której załamanie pojawiło się najwcześniej. Krach w tej branży doskonale obrazuje fakt, że liczba odwołań lotów i przejazdów autobusowych jest najwyższa w historii.

Wakacje w europejskich ogniskach koronawirusa takich jak Francja, Hiszpania czy Włochy, jak pokazuje Google Trends, odznaczają się na ten moment praktycznie zerowym zainteresowaniem. Nie tylko te kraje rzecz jasna ucierpiały w kontekście turystyki.  I nikogo na dodatek to nie dziwi…

Patrząc na frazę “wakacje 2020” można podejrzewać, że w tym roku plany wakacyjne wielu z nas powoli odchodzą w zapomnienie.

Na placu boju,  wciąż jednak pojawiają się reklamodawcy, którzy nie wyłączyli swoich kampanii i walczą o uwagę klientów. Fakt – w chwili obecnej możliwość wyjazdów jest mocno ograniczona. Nie oznacza to jednak, że będzie tak przez cały rok 2020 (w co mocno wierzymy!).

Szkolenia vs koronawirus

Na fali koronawirusa szkolenia i kursy o charakterze stacjonarnym zaczęły być masowo odwoływane. Część z firm szkoleniowych, szybko reagując na zmieniające się warunki, przeniosła się do strefy online, ratując się tym samym przed kompletnym zawieszeniem działalności. E-learning, kursy online przeżywają na chwilę obecną oblężenie, co dobrze świadczy o naszych edukacyjnych zapędach w czasach „domowej izolacji”.

Rozrywka vs koronawirus

Koronawirus bardzo mocno uderzył także w branżę rozrywkową. Kina, teatry, sale koncertowe – zamknięte. Eventy, konferencje – odwołane.  Ale rozrywka online jest w rozkwicie. Netflix, Steam, HBO GO najprawdopodobniej wchodzą właśni w erę złotych czasów (jeszcze lepszą, niż dotychczas): 

Netflix vs Kino

Steam vs Koncert

Bary i restauracje vs koronawirus

Kolejną ofiara pandemii stały się lokale usługowe. Na szczęście w wielu miastach nadal działa obsługa na wynos, co umożliwia właścicielom barów i restauracji utrzymanie płynności finansowej. We Wrocławiu dla naszych lokalnych przedsiębiorców uruchomiona została nawet akcja #WroclawNaWynos zachęcająca mieszkańców do zamówień i wsparcia lokali z jedzeniem w tym trudnym okresie.

Nieruchomości vs koronawirus

Branża mieszkaniowa także odnotowuje solidne spadki. Przyczyn tego stanu rzeczy możemy dopatrywać się w powszechnym braku poczucia bezpieczeństwa zarówno w zakresie finansów oraz zdrowia Polaków. Od początku marca frazy takie jak „mieszkanie na sprzedaż” czy „dom na sprzedaż” poszły w dół.

Drogerie vs koronawirus

Jednym z podstawowych zaleceń dotyczących walki z koronawirusem jest „Myj ręce”. Dlatego nie powinien nas dziwić (nie zaobserwowany nigdy wcześniej) wzrost wyszukań dla frazy mydło.

Żele antybakteryjne, czy płyny do dezynfekcji to na dzień dzisiejszy także towar deficytowy…

Drogerie online cieszą się mocno zwiększoną popularnością, a te stacjonarne musiały nawet wprowadzić ograniczenie w zakresie ilości sprzedawanych produktów (na przykład Rossmann).

Sklepy spożywcze vs koronawirus

Sklep spożywcze w internecie jeszcze nigdy nie miały takiego wzięcia. Nie dość, że niczym preppersi, Polacy w sklepach wykupują hurtem makarony, ryże i kasze, to jeszcze w strefie online też dużo się dzieje. Coraz więcej z nas robi zakupy online ze względów profilaktycznych – lepiej zapobiegać, niż leczyć.

i na koniec …

Fenomen rodem z Polski.

Naszym zdaniem …

Łukasz

Jest to duże wyzwanie dla wielu firm, które przygotowują się na długi okres bezproduktywności. Ograniczają wydatki, aby nie stracić płynności finansowej i co za tym idzie swojego biznesu. Jednocześnie, chcą wspierać swoich pracowników, aby po wszystkim mogli nadal dla nich pracować. 

Krystian

Pandemia koronawirusa będzie miała ogromny wpływ na większość obszarów naszego życia. Głównym takim obszarem jest gospodarka. Wielu właścicieli przedsiębiorstw będzie przeżywało martwy okres i będzie zmuszonych do zawieszenia działania swoich biznesów. Przedsiębiorcy muszą przygotować się na długi okres stagnacji. Dla niektórych obecna sytuacja może być jednak pewnego rodzaju szansą, aby skorzystać z nowych kanałów sprzedaży, przede wszystkim – z internetu. 

Damian

Aktualna sytuacja, wynikach organicznych, wywołana jest pandemią korona wirusa. Będziemy mogli zaobserwować wzrost popularności fraz związanych z towarami deficytowymi takimi jak papier toaletowy czy makaron ;). W mojej opinii wzrost wyświetleń będzie dotyczył również towarów, które dystrybuowane są cyfrowo (gry, książki, komiksy, itp.). Jeśli firmy kurierskie i poczta nie zawieszą działalności, skorzystają sklepy z suplementami diety i środkami okołomedycznymi oraz szeroko pojęta branża rozrywkowa pozwalająca znaleźć zajęcie na długie samotne wieczory.   

Maria

Zachęcania do #zostanwdomu możemy spodziewać się również w kolejnych tygodniach. Zależnie od pracy firm transportowych oraz kurierskich, sytuacja dla większości sklepów e-commerce nie powinna być kryzysowa. Dla wielu mniejszych firm lokalnych będzie to dobry czas na uporządkowanie spraw, nadgonienie zaległości oraz poszukiwanie nowych sposób na świadczenie swoich usług (jak chociażby konsultacje online).

Leave a Reply